Marysia skrajny wcześniak 24tydzień.Dzielnie walczy o zdrowie i każdy dzień.Przeszła liczne operacje i zmaga się z autyzmem,który utrudnia codzienność.Wymaga stałej rehabilitacji,która jest szansa na lepsze jutro.W Was siła i nadzieja.
Marysia walczy - pomóżmy jej wygrać!
Marzena Krolikowska Staszewska
Zebrano
40 290PLN
Postęp
20%
Wspierający
487
Zebrano
40 290 PLN
z 200 000,00 PLN
Postęp
20%
Wspierający
487
osób
Pozostało
113
dni
Zdjęcia projektu11 zdjęć
Galeria
Wyróżnione
#1
Największe wsparcie
Rekordowa wpłata w tej zbiórce
Robert Izydorczyk
1000.00
PLN
O kampanii
Opis projektu
Poznaj szczegóły i cel kampanii
Historia Marysi
Trudny początek i walka o życie
Maria Staszewska przyszła na świat 13 lutego 2018 roku, w 24. tygodniu ciąży, jako skrajny wcześniak ważący zaledwie 700 gramów. Od samego początku jej życie było walką o każdy oddech. Ciąża była wysokiego ryzyka, a poród rozpoczął się przedwcześnie w wyniku zakażenia wewnątrzmacicznego. Już w 3. minucie życia Marysia została zaintubowana i trafiła pod respirator – od tego momentu rozpoczęła się jej dramatyczna walka o przetrwanie.
Pierwsze miesiące pełne dramatycznych chwil
Pierwsze miesiące były nieustannym zmaganiem o jej życie. Marysia przeszła sepsę, ciężką niewydolność oddechową i krążeniową, zapalenie płuc, rozedmę śródmiąższową oraz dysplazję oskrzelowo-płucną. Wykryto także obustronne krwawienie okołokomorowe II stopnia oraz malformację żylną lewego płata móżdżku. W 10. dobie życia jej stan nagle się załamał – konieczna była reanimacja,później kolejna,kolejna i kolejna- wracała za każdym razem.
Pierwsza operacja ratująca życie
W 25. dobie życia, z powodu niedrożności smółkowej, Marysia przeszła pierwszą poważną operację ratującą życie – laparotomię z wyłonieniem przetoki Mikulicza. Kilka miesięcy później czekała ją kolejna operacja, podczas której przetokę zmieniono na Bishop-Koopa.
Walka o wzrok
Skrajne wcześniactwo odebrało jej także prawidłowy rozwój wzroku – rozwinęła się retinopatia wcześniacza i poważne problemy okulistyczne. W wieku około dwóch miesięcy otrzymała lek Lucentis, który miał uratować jej widzenie.Niestety jest dzieckiem niedowidzcym.
144 dni w szpitalu
Pierwsza hospitalizacja trwała aż 144 dni. Dopiero 5 lipca 2018 roku Marysia po raz pierwszy mogła wrócić do domu – do rodziców i rodzeństwa, którzy przez cały ten czas walczyli razem z nią. Jednak jej dzieciństwo nadal było naznaczone szpitalami, badaniami i nieustanną rehabilitacją.
Kolejne diagnozy i skutki skrajnego wcześniactwa
W jej historii pojawiły się również takie diagnozy jak: drożny przewód tętniczy, drożny otwór owalny, niedokrwistość, cytomegalia nabyta oraz zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforanowej. Od września 2018 roku Marysia posiada orzeczenie o niepełnosprawności. Skutki skrajnego wcześniactwa spowodowały opóźnienie rozwoju, obniżone napięcie mięśniowe i konieczność codziennej, intensywnej rehabilitacji.
Kolejna walka o życie
W lipcu 2020 roku jej życie ponownie zawisło na włosku. Marysia przeszła operację zespolenia jelit, po której pojawiły się groźne powikłania – zrosty i niedrożność jelit. 23 lipca 2020 roku konieczna była kolejna pilna operacja ratująca jej zdrowie i życie. Po zabiegu długo dochodziła do siebie, a rehabilitacja została przerwana, co spowodowało utratę części wypracowanych umiejętności.
Diagnoza autyzmu
W trzecim roku życia, po pogłębionej diagnostyce, Marysia otrzymała również diagnozę autyzmu. Nadal zmaga się z zaburzeniami rozwoju psychoruchowego i mowy oraz następstwami neurologicznymi, wzrokowymi i oddechowymi wynikającymi z jej trudnego startu w życie.
Każdy postęp ma ogromne znaczenie
Mimo tak ogromnych przeciwności Marysia walczy każdego dnia i robi postępy. Każda, nawet najmniejsza umiejętność, jest efektem ogromnej pracy jej, terapeutów i rodziny.
Marysia potrzebuje stałego wsparcia i rehabilitacji
Dziś Marysia potrzebuje stałej, wielokierunkowej rehabilitacji, terapii integracji sensorycznej, terapii wzroku i ręki, neurologopedii, fizjoterapii, osteopatii, terapii czaszkowo-krzyżowej, terapii Tomatisa, treningów społecznych i emocjonalnych, hipoterapii, terapii w komorze hiperbarycznej, leczenia specjalistycznego, farmakoterapii oraz regularnych turnusów rehabilitacyjnych. Każda z tych form wsparcia daje jej szansę na lepsze jutro.
Szansa na dalszy rozwój
Marysia od pierwszych chwil życia pokazuje niezwykłą siłę i wolę walki. Dzięki systematycznej terapii ma szansę na dalszy rozwój, większą samodzielność i lepszą przyszłość.
Prosimy o wsparcie
Z całego serca prosimy o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata – każda złotówka – to dla Marysi kolejny krok w stronę życia, o które wciąż tak dzielnie wywalcza.