
@elzbieta-mazek
Nazywam się Elżbieta Mazek, mam 59 lat. Razem z moim mężem Grzegorzem, który ma 60 lat, przez całe życie ciężko i uczciwie pracowaliśmy; wychowywaliśmy dzieci i budowaliśmy nasz dom. Nigdy nie przypuszczaliśmy, że u progu emerytury będziemy musieli prosić innych ludzi o pomoc. Dziś jednak proszę. Przede wszystkim dla moich wnuków, w wieku 6 i 8 lat, a także dla mojego syna, którego bardzo dotknęła śmierć ukochanej żony. Rano 26 sierpnia 2026 roku, w naszym rodzinnym domu przy ul. 3 Maja w Gocławiu na Mazowszu, doszło do potężnego wybuchu gazu ulatniającego się z butli.
Projekty prowadzone przez Elżbieta Mazek